Ojciec pił i bił, a teraz ja mam płacić alimenty – czyli o alimentach dla rodzica od dziecka.

Sierpień 20, 2019 12:20 pm Published by

Nasz Klient – Pan Krystian otrzymał pozew o zasądzenie alimentów na rzecz jego ojca. Po wstępnej analizie sprawy okazało się, że ojciec naszego Klienta nie utrzymywał kontaktów ze swoimi dziećmi od ponad piętnastu lat, tj. od momentu orzeczenia rozwodu i wydania orzeczenia w przedmiocie nakazania opuszczenia lokalu mieszkalnego przez ojca Klienta jako sprawcy przemocy domowej. Pan Krystian od tego czasu usamodzielnił się, założył rodzinę i prowadzi dobrze prosperującą firmę. Nie wyobraża on sobie aby sąd rozpoznający jego sprawę nakazał mu partycypowanie w kosztach utrzymania ojca, który wskazuje, iż na chwilę obecną popadł w niedostatek i nie posiada środków do życia.

Sprawa naszego klienta – dotycząca alimentów dla rodzica, nie jest jedyną tego rodzaju sprawą jaką zajmowała się nasza Kancelaria. Nasi Klienci często zwracają się do nas z pytaniami dotyczącymi alimentów na rzecz rodziców, w związku z czym postanowiliśmy przybliżyć Państwu tą tematykę.
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo (art. 128 k.r.o.). Zgodnie natomiast z treścią art. 133 k.r.o. rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania (§1). Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku (§ 2).

Co istotne, ustawa nie definiuje pojęcia „niedostatek”. Uczynił to natomiast Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu z 16 grudnia 1987 r. (sygn. akt III CZP 91/86). W pkt III tej uchwały wskazano, że „za znajdujące się w niedostatku należy zatem uważać osoby, które nie mogą własnymi siłami zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb, nie posiadają własnych środków w postaci wynagrodzenia za pracę, emerytury czy renty ani też dochodów z własnego majątku”. Stan niedostatku zachodzi wtedy, gdy uprawniony nie ma żadnych albo wystarczających możliwości zarobkowych i majątkowych, a w rezultacie nie ma w ogóle lub nie ma dostatecznych środków do życia. Według wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 13 stycznia 2012 r. (sygn. akt VI ACa 807/11, niepubl.) nie jest w niedostatku ten, kto jest zdolny do pracy, a jednak nie chce pracować.

Czy zatem każdemu rodzicowi będącemu w niedostatku należą się alimenty? Otóż niekoniecznie. Należy w tym miejscu przywołać art. 144¹ k.r.o., który stanowi, iż „zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie dotyczy to obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka”.

Nie jest możliwe jednak jednoznaczne wskazanie katalogu zasad współżycia społecznego, których naruszenie przez uprawnionego do alimentacji pozwala zobowiązanemu uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego. Stosowanie art. 144¹ k.r.o. jest ściśle uzależnione od okoliczności prawnych i faktycznych konkretnej sprawy. W orzecznictwie wskazuje się jednak na pewnego rodzaju typy zachowań uprawnionego do alimentacji, które mogą być sprzeczne z zasadami współżycia społecznego:
– zachowanie godzące w życie i zdrowie członka rodziny,
– zachowanie naruszające godność, dobre imię oraz inne godzące w osobowość człowieka (np. zaniedbanie wychowywania dziecka),
– uporczywe uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego, a zwłaszcza obowiązku rodziców względem dziecka,
– zawinione popadnięcie w niedostatek lub umyślne wywołanie innych przesłanek żądania alimentów.

Podsumowując powyższe, wskazać należy, że w ramach rozpoznawania sprawy Pana Krystiana Sąd będzie zobowiązany do zbadania stanu faktycznego i ustalenia czy ojciec naszego Klienta popadł w niedostatek i z jakiej przyczyny, jakie są możliwości majątkowe i zarobkowe naszego Klienta oraz czy zachowania, których dopuszczał się jego ojciec uzasadnia zastosowanie w niniejszej sprawie art. 144 ¹ k.r.o., co mogłoby skutkować oddaleniem powództwa w sprawie.

Categorised in:

This post was written by admin-mboruch

Wróć do bloga